piątek, 28 czerwca 2013

Kocham Cię, Henry

Bardzo ciekawi mnie, co dzieje się w środku Złej Królowej, co ona czuje. 



Wiesz kim jestem?
Nie, nie wiesz. Nikt nie wie, nikt mnie nie zna. Wszyscy znają tylko Złą Królową. 
Ale dlaczego? Dlaczego wszyscy postrzegają mnie tak jak postrzegają? Dlaczego?
Wszyscy mają mnie za złą. Ty też, Henry? Ty też? 
Kiedyś byłam dobra. Kiedyś byłam lepsza niż teraz.
Widzą we mnie wyłącznie tylko władzę, tylko okrucieństwo, tylko królową. Nie wiedzą, nic nie wiedzą. Nie wiedzą jak to jest być rozdartym pomiędzy dwie strony osobowości. Nie wiedzą, że kiedyś byłam inna. Nic nie wiedzą! Dawniej byłam niewinnością, byłam tylko więziona w objęciach matki. A mimo to kochałam ją. To dowód na to, że byłam dobra.
Czy Ty mnie znasz? Znasz mnie dobrze? Nie znasz mnie w ogóle, nikt mnie nie zna. Nawet mój ojciec mnie nie znał. Nie wiedział, że w moim sercu czai się zło, nie spodziewał się, że zostanę jego katem. 
Nie licz na jakąś spowiedź, nigdy do niej nie dojdzie. Jestem jaka jestem. Nienawidzę jej, ona zniszczyła mi życie, przez nią to wszystko. Czy wiesz o kim mówię? Nie wiesz, może będziesz miał szansę nigdy się nie dowiedzieć. Może wszystko zostanie tak jak jest. 
Teraz nadal widzą we mnie tylko władzę, tylko i wyłącznie kontrolę. Dzień dobry, pani Burmistrz, do widzenia pani Burmistrz. A mówiąc to, w ich oczach czai się strach, strach o śmiesznie marne stanowiska, o rodziny, o domy. Boją się mnie? Chyba nie powinnam się dziwić. Zawsze tak było.
Czy to naturalne, że ludzie się mnie boją? Czy to normalne, że widząc panią Burmistrz uciekają, pospiesznie witając się? 
Czy ja jestem zła? Naprawdę zła? Pochłonięta mrokiem, zdolna tylko do wyrywania i miażdżenia serc? Taka jestem?
Jeżeli chcesz o coś spytać, zachowaj to dla siebie. Nie pytaj, zapamiętaj, nigdy o nic nie pytaj. 
Nie pytaj o magię. 
Nie pytaj o Nasz Świat.
Nie pytaj o moje królestwo.
Zawsze byłam Złą Królową i nią już pozostanę.
Ale... Kocham Cię, Henry, wiesz? 
Bardzo Cię kocham.